Najłatwiejsze dyscypliny sportowe do obstawiania w zakładach bukmacherskich

Piłka nożna, czy koszykówka? Tenis, a może hokej na lodzie? Często pytacie nas, które dyscypliny sportowe są naszym zdaniem najbardziej przewidywalne, a co za tym idzie najłatwiejsze do obstawiania. Trudno tutaj udzielić jednoznacznej odpowiedzi, jednak na bazie wieloletnich doświadczeń z zakładami bukmacherskimi zaobserwowaliśmy pewne tendencje w przypadku konkretnych dyscyplin, którymi chętnie się z Wami podzielimy.

 

Przewidywalność dyscyplin sportowych

Czy zakłady sportowe na piłkę nożną to loteria?

Zacznijmy od najpopularniejszej dyscypliny na świecie - piłki nożnej, który cieszy się ogromnym zainteresowaniem wśród typerów obstawiających zakłady bukmacherskie. Z matematycznego punktu widzenia nie wygląda to najlepiej. Dlaczego? Przede wszystkim ze względu na fakt, że w futbolu możliwe są trzy końcowe rozstrzygnięcia: zwycięstwo, remis lub przegrana. To sprawia, że statystycznie rzecz biorąc, nasze szanse na przewidzenie wyniku spotkania wynoszą przed jego rozpoczęciem zaledwie 33%, podczas gdy w przypadku zakładów rozliczanych dwudrogowo ten współczynnik wynosi 50%. Sprawę rozwiązują poniekąd umiejętnie stosowane handicapy azjatyckie.

Ponadto piłka nożna, o czym niestety coraz częściej słyszymy, jest szczególnie narażona na korupcję, a co za tym idzie tzw. „ustawki”. Futbol stał się poniekąd ofiarą własnej popularności. Weźmy pod uwagę fakt, że aby oszuści zarobili miliony, zdecydowany faworyt wcale nie musi przegrać u siebie z ostatnią drużyną w tabeli - wystarczy, że outsider strzeli gola na wyjeździe, albo jeszcze lepiej, strzeli gola jako pierwszy. Naszym zdaniem pokusa zarobienia łatwych, olbrzymich pieniędzy jest tak duża, że takie sytuacje mają i będą mieć miejsce. Potrafimy wyobrazić sobie przedmeczową rozmowę prezesów dwóch zaprzyjaźnionych klubów, mających wkrótce rozegrać mecz - “Wy strzelacie jako pierwsi, po chwili pozwalacie nam wyrównać i od tego momentu gramy na serio. Kto będzie lepszy, ten wygra”. Wszystko, czego potrzebują oszuści, by zarobić setki milionów, to wyjście outsidera na prowadzenie. Zazwyczaj kurs na taką ewentualność oscyluje w granicach 6.00 - 11.00. Jeśli faworyt i tak później wygra 4:1, to któż za jakiś czas będzie pamiętał, że sensacyjnie stracił bramkę w początkowej fazie meczu? Ot, chwila gapiostwa i nieuwagi.


Naszym zdaniem najmocniejsze europejskie ligi piłkarskie są wolne od oszustw, a nawet jeśli mają miejsce jakieś “przekręty”, to są one kwestią marginalną. Każdego tygodnia rozgrywki w nich śledzą setki milionów widzów na całym świecie, a każdy mecz transmitowany jest przy wykorzystaniu kilkunastu kamer i najnowszych technologii. 

Oczywiście nie jest to niemożliwe, natomiast w sytuacji, kiedy każdy ruch zawodników śledzi tyle par oczu, ustawienie meczu nie jest sprawą łatwą.

Pamiętajmy również, że angielska Premier League, włoska Serie A, hiszpańska La Liga oraz niemiecka Bundesliga weszły na tak wysoki poziom finansowy, że ewentualne wpadki korupcyjne mogłyby okazać się wizerunkową katastrofą i spowodować wycofanie się olbrzymich sponsorów. Ciągle mamy w pamięci fatalne konsekwencje, jakie przyniosła we Włoszech afera Calciopoli sprzed kilku lat - zdegradowane zostały najbardziej utytułowane włoskie kluby z Juventusem na czele, a Serie A przez wiele lat musiała odbudowywać swój nadszarpnięty wizerunek.

Z pewnością znacznie bardziej narażone na korupcję są ligi piłkarskie z państw dawnego ZSRR – Ukrainy, Łotwy, Litwy, Gruzji i Rosji oraz z krajów Półwyspu Bałkańskiego - Serbii, Chorwacji, Macedonii, Bośni i Hercegowiny, Czarnogóry oraz Albanii. Jeśli już decydujemy się na zawieranie zakładów bukmacherskich na piłkę nożną, to warto zwrócić uwagę na fazę rozgrywek w danej lidze. Chyba nikogo już nie dziwią “kolejki cudów” na początku, a zwłaszcza pod koniec rozgrywek, kiedy teoretycznie mocniejsze drużyny, które osiągnęły już swoje przedsezonowe cele “sensacyjnie” przegrywają z potrzebującymi punktów słabeuszami. Typując piłkę nożną zwracajmy uwagę na takie detale.

 

Przewidywalność hokeja na lodzie

Hokej na lodzie to kolejna dyscyplina, nad którą warto byłoby się mocniej pochylić. Zakłady bukmacherskie na hokej cieszą się stale rosnącą popularnością, również wśród polskich graczy, choć nasza liga niestety nie należy do najmocniejszych na świecie. Dla fanów hokeja nie mamy najlepszych informacji - przewidywalność tej dyscypliny jest znacznie mniejsza, niż w przypadku piłki nożnej. Zdają sobie z tego doskonale sprawę topowe firmy bukmacherskie.
 

Zauważmy bowiem, że kursy wystawiane na hokej, nawet w meczach, w których wskazać możemy zdecydowanego faworyta są znacznie wyższe, niż na futbol - ma to zapewne na celu zachęcenie graczy do zawierania zakładów. Szczególnie ciężkie do wytypowania są dwie najmocniejsze hokejowe ligi świata: NHL i KHL. W amerykańsko - kanadyjskiej lidze sensacyjne rozstrzygnięcia są na porządku dziennym, a najlepsze drużyny regularnie przegrywają z kompletnymi outsiderami - nie powinno to specjalnie dziwić, biorąc pod uwagę ilość meczów oraz fakt, że wszystkie drużyny posiadają w swoich składach najlepszych zawodników na świecie.

Problemem Kontynentalnej Ligi Hokejowej natomiast są kwestie finansowe, niewykluczony jest wpływ rosyjskiej mafii i jej brudnych interesów. Sytuacja w lidze rosyjskiej zmienia się jak w kalejdoskopie i jest uzależniona w dużej mierze od tego, jak funkcjonują największe zakłady pracy sponsorujące wiele klubów hokejowych z tamtego regionu. Niestety, z dużym prawdopodobieństwem możemy stwierdzić, że KHL nie jest wolna od korupcji.

Znacznie lepiej przedstawia się za to przewidywalność innych czołowych lig europejskich. Mamy tu na myśli przede wszystkim rozgrywki w Szwecji, Finlandii, Czechach, Słowacji, Niemczech i Szwajcarii. Być może wynika to z faktu, że we wszystkich wymienionych ligach w grę wchodzą znacznie mniejsze pieniądze, przez co ryzyko „ustawek” jest nieco niższe, niż w KHL.

 

Przewidywalność typów w tenisie

Niestety, nie mamy zbyt dobrych informacji dla fanów zakładów na tenis ziemny - naszym zdaniem ta dyscyplina jest bardzo nieprzewidywalna. Jednak to, co dla jednych może być wadą, dla innych może być zaletą. Bo o ile nie wróżymy sukcesów typerom obstawiającym regularnie wygrane faworytów, tak spore profity mogą osiągać gracze typujący niespodzianki. Wymagana jest tutaj jednak ogromna wiedza, doświadczenie i intuicja.
 

Czemu naszym zdaniem przewidywalność tenisa jest tak niska? Powodów jest kilka. Jeśli chodzi o aspekty sportowe, to weźmy pod uwagę fakt, że w tenisie, jako sporcie indywidualnym, bardzo wiele zależy od dyspozycji zawodnika w konkretnym dniu, od jego formy psychofizycznej. O ile w sportach zespołowych słabsza postawa jednego ogniwa może być zatuszowana dobrą postawą kolegów, tak w przypadku tenisistów są oni zdani sami na siebie. Na wahania formy narażone są w szczególności kobiety.

Znacznie więcej jest aspektów pozasportowych. Mecze tenisowe to wręcz idealne pole dla oszustów ustawiających mecze. Ilość meczów i turniejów jest tak ogromna, że jako typerzy, nie jesteśmy w stanie przewidzieć, czy dany gracz zagra w konkretnym spotkaniu na 100%, czy może uzna, że przyda mu się odpoczynek - tyczy się to zwłaszcza mniej prestiżowych turniejów z mniejszą pulą nagród, ale nie tylko.
Podobnie bowiem, jak w przypadku innych dyscyplin, aby mecz został “przekręcony”, a oszuści zarobili spore pieniądze, zdecydowany faworyt wcale nie musi przegrać spotkania ze słabeuszem. Zazwyczaj wystarczy przegrany set lub kilka gemów. Ileż to już razy byliśmy świadkami spotkań, że gigant tenisa prowadził z outsiderem, dajmy na to, 6:2, 6:1 i 5:0 i nagle dopadała go dziwna niedyspozycja? W takim wypadku kursy na wygranie kilku kolejnych gemów przez przeciwnika są zazwyczaj astronomiczne, a faworyt i tak ostatecznie wygra trzeciego seta 6:3 i cały mecz 3:0. Cóż tu może być podejrzanego? Po prostu przydarzył mu się słabszy moment i przeciwnik to wykorzystał. Cały mecz został pewnie wygrany - wszystko się zgadza. Ale czy na pewno?
 

Kolejna rzecz, o której warto wspomnieć w przypadku przewidywalności tenisa, to niesamowita łatwość, z jaką doświadczeni zawodnicy mogą sterować przebiegiem gry w jedną lub drugą stronę, w zależności od potrzeb. Rozmawialiśmy na ten temat z kilkoma tenisistami - oczywiście nie topowymi, ale na tyle doświadczonymi, by wiedzieć o czym mówią. Zdarzają się mecze, w których po kilku wymianach zauważalna jest tak wielka różnica poziomów pomiędzy rywalami, że zawodnik lepszy doskonale wie, że w tym pojedynku nie może mu się stać krzywda. Co więc stoi na przeszkodzie, aby nieco się “zabawić” i przy okazji zarobić parę groszy?

Strata gola w piłce nożnej to zazwyczaj efekt ciągu zdarzeń, pomyłki kilku zawodników. Stratę kilku punktów z rzędu lub przegranego gema w tenisie można łatwo wytłumaczyć. Jaki to w końcu problem pomylić się kilkukrotnie przy swoim serwisie lub wyrzucić kilka piłek w aut przy mocnym podaniu rywala?

 

Wysoka przewidywalność koszykówki

Choć dla wielu z Was będzie to sporym zaskoczeniem uważamy, że koszykówka na tle innych sportów pod względem przewidywalności wypada całkiem nieźle. Argumentów przemawiających za tym jest co najmniej kilka. Zacznijmy od tego, że na większość zdarzeń koszykarskich zakłady przyjmowane są dwu-, a nie trzydrogowo - to zawsze spory handicap, gdyż nasze szanse na powodzenie rosną teoretycznie z 33% do aż 50%. Kursy na zakłady koszykarskie są dość atrakcyjne, ponadto mamy szeroki wybór rodzajów zakładów. Doświadczony typer, znający mocne i słabe strony poszczególnych zespołów, jest w stanie z dużym prawdopodobieństwem wskazać rozstrzygnięcie. Kolejnym czynnikiem, który przemawia za basketem jest sposób punktowania. Zauważmy, że w przeciwieństwie do piłki nożnej lub hokeja na lodzie, mecze koszykówki wyróżniają się dużą ilością zdobyczy punktowych. Idąc dalej tym tokiem rozumowania istnieje znacznie mniejsze prawdopodobieństwo, że wystąpi tu sytuacja, którą często zaobserwować możemy chociażby w meczach piłki nożnej - słabsza drużyna otwiera wynik meczu i przez resztę spotkania kurczowo broni rezultatu. W koszykówce, zwłaszcza tej w wydaniu europejskim, znacznie rzadziej jesteśmy świadkami nieoczekiwanych rezultatów oraz zwrotów  akcji, a dobrze zorientowani w temacie typerzy potrafią nie tylko określić drużyny, które znakomicie radzą sobie na własnym parkiecie (tzw. specyfika hali), ale również podzielić zespoły na ofensywne i defensywne, co ma duże odzwierciedlenie w zakładach typu under/over.

 

Przewidywalność siatkówki i piłki ręcznej

Nie jesteśmy ekspertami w tej dziedzinie, natomiast z naszych dotychczasowych doświadczeń z tymi dyscyplinami jasno wynika, że są to sporty mało przewidywalne i nie do końca opłacalne z punktu widzenia typera. Mówiąc najprościej, na mecze, w których łatwo możemy wskazać faworyta, w większości przypadków firmy bukmacherskie wystawiają śmiesznie niskie kursy. W poszukiwaniu kursów Value musielibyśmy zagrać np. handicap +2,5 seta na outsidera, co jeśli nie posiadamy doskonałej wiedzy, nie będzie wcale zadaniem łatwym. Również zakłady typu under / over dotyczące sumy punktów / setów nie należą do najłatwiejszych - jednego dnia faworyt wygrywa gładko 3:0, by nazajutrz męczyć się w tie - breaku. Podobnie w przypadku piłki ręcznej. Handball to jedna z bardziej specyficznych i emocjonujących gier drużynowych. Jednak w bukmacherce niekoniecznie chodzi o emocje i szybsze bicie serca - chyba wszyscy się zgodzimy, że wolimy dyscypliny i mecze, które od początku do końca toczą się po naszej myśli. Tutaj o czymś takim nie ma mowy. Drużyny potrafią w ciągu kilku minut roztrwonić przewagę 5, 7, a nawet 10 bramek, a ilekroć obstawiliśmy jakiś mecz szczypiorniaka, to kosztowało nas to więcej nerwów, niż pół rundy w piłkarskiej Premier League.

 

Spora przewidywalność żużla

Przyznajemy się bez bicia - speedway jest naszą drugą (po piłce nożnej) koronną dyscypliną, w której czujemy się najlepiej i mamy najlepsze statystyki. Według nas, przewidywalność żużla jest momentami nawet wyższa, niż futbolu i innych gier zespołowych. Ci z Was, którzy zobaczyli kilka biegów i mają świadomość na czym polega żużel, łapią się zapewne w tej chwili za głowy. Szalone prędkości, defekty, upadki, kontuzje. A jednak. Doświadczeni typerzy, posiadający sporą wiedzę, są w stanie osiągać całkiem niezłe profity.
 

Zacznijmy od tego, że na świecie mamy ok. 30 - 40 topowych żużlowców, a więc krąg naszych analiz, w porównaniu do chociażby piłki nożnej, mocno się zawęża. Fakt, który może być niezrozumiały dla fanów pozostałych dyscyplin jest taki, że najlepsi rajderzy startują równolegle w kilku klubach z najlepszych lig. Kluczem do skutecznego typowania żużla jest znajomość hierarchii zawodów - czyli tak naprawdę pieniędzy, jakie można zarobić w poszczególnych turniejach. Niestety, żużlowcy są materialistami, jednak można ich po części zrozumieć - koszty sprzętu oraz ryzyko, jakie podejmują każdego dnia są w ich przypadku ogromne. Tutaj na czoło zdecydowanie wysuwają się mecze polskiej ligi oraz turnieje o Indywidualne oraz Drużynowe Mistrzostwo Świata - w tych zawodach nikt nikomu nie odpuści nawet o błysk szprychy i istnieje spore prawdopodobieństwo, że najlepsi zawodnicy potwierdzą w nich swój kunszt.

Co do innych topowych lig, tj. szwedzkiej, angielskiej i duńskiej - oczywiście radzimy je obserwować, natomiast nie szastać pieniędzmi. Prestiż i gaże zawodników są w nich znacznie niższe i żużlowcy często występy w nich traktują, jako swego rodzaju poligon doświadczalny, możliwość testowania sprzętu.
 

Właśnie - sprzęt. Speedway to pierwszy z dotychczas opisywanych przez nas sportów w tym tutorialu, w którym wynik w równej mierze zależy od kunsztu zawodnika, co od jakości sprzętu. Nawet najlepszy zawodnik nie wykręci dobrego wyniku, jeśli nie będzie miał “pod tyłkiem” szybkiej maszyny. I na odwrót - najszybszy motor nie gwarantuje sukcesów kiepskiemu rajderowi (silna maszyna w rękach słabego zawodnika jest wręcz niebezpieczna). Żużlowi tunerzy prześcigają się co roku w wynajdywaniu coraz to nowych rozwiązań technicznych, które pozwolą być ich klientom jeszcze szybszymi w nowym sezonie.

Żużel to sprzęt, a ten niekiedy różni się tak drobnymi detalami, że według nas warto odpuścić pierwsze, wiosenne zawody i poświęcić je na analizę tegorocznej formy zawodników. Mimo ustalonej, w miarę stabilnej hierarchii najlepszych żużlowców, co roku pojawia się kilku młodych, nieprawdopodobnie szybkich zawodników. Zazwyczaj dobra forma w kilku pierwszych wiosennych występach oznacza, że zawodnik dobrze przepracował zimę i nie żałował pieniędzy na sprzęt oraz najlepszych tunerów. To może być zapowiedź całkiem niezłego sezonu, zarówno dla żużlowca, jak i dla nas - typerów.

 

Podsumowanie

W tym tutorialu przedstawiliśmy naszą opinię i nasze spostrzeżenia dotyczące kilku dyscyplin sportowych. Rzecz jasna, każdy z Was może czuć się zdecydowanie lepiej w innych, niż wyżej wymienione, konkurencjach. Bylibyśmy jednak przeszczęśliwi, gdyby okazało się, że zawarte tutaj wskazówki i porady będą przydatne i uchronią przed porażką choćby jednego typera.

 

Komentarze

Avatar

Najlepsze dyscypliny są te, które trafiamy i na których zarabia się kasę. Proste

Napisz nowy komentarz

The content of this field is kept private and will not be shown publicly.

Restricted HTML

  • Allowed HTML tags: <a href hreflang> <em> <strong> <cite> <blockquote cite> <code> <ul type> <ol start type> <li> <dl> <dt> <dd> <h2 id> <h3 id> <h4 id> <h5 id> <h6 id>
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and email addresses turn into links automatically.
Bonusy i promocje bukmacherskie

Bonusy Bukmacherskie

Przedstawiamy Wam aktualne, wybrane bonusy bukmacherskie oferowane przez bukmacherów online. Aby dowiedzieć się więcej o bonusach, odwiedź nasz poradnik bonusowy.

Darmowe typy

Darmowe typy bukmacherskie

Darmowe typy. Poniżej nasze statystyki - typer JohnW

Aktualne darmowe typy
SINGLE
Stawka: 3/10
Under21 Football Championship Winner
Rodzaj typu: Spain | Kurs: 2.50 6/4
SINGLE
Stawka: 2/10
FIFA Confederations Cup Winner
Rodzaj typu: Portugal | Kurs: 3.25 9/4