Tutoriale bukmacherskie - poradnik bukmacherski

W jaki sposób pada najwięcej goli?

Czy zastanawialiście się kiedykolwiek, jak pada najwięcej bramek? Po składnej akcji, czy po stałym fragmencie gry? Po strzale nogą, czy głową? Mając taką wiedzę, możemy łatwo postawić zwycięski zakład u bukmachera.

W jaki sposób pada najwięcej goli?

Jak najczęściej padają bramki w Premier League?

Niektórzy bukmacherzy proponują swoim klientom zakłady dotyczące metody strzelenia pierwszej bramki w meczu. Kursy? Niczego sobie. Kurs na opcję Strzał nogą wynosi zazwyczaj ~1.50, opcja Strzał głową wyceniana jest na ~5.00, Rzut karny ~12.00, Rzut wolny ~17.00, a Bramka samobójcza na ~21.00. Dostępna jest również rzecz jasna opcja Brak pierwszej bramki, jednak w zależności od meczu kursy na nią mocno się wahają, zazwyczaj 8.00 - 21.00. 

Aby przekonać się, w jaki sposób pada najwiecej goli, przeanalizowalismy dla Was statystyki z poprzednich sezonów. Na początek pod lupę wzięliśmy rozgrywki w angielskiej Premier League w sezonie 2015 / 2016. Spójrzcie, jak rozkładała się metoda zdobywanych bramek przez poszczególne zespoły.

Klub Gole Akcja Strzał głową Rzut wolny Rzut karny Rzut rożny
Man.City 71 43 13 2 5 8
Tottenham 68 41 7 7 5 8
Leicester 67 36 11 5 10 5
West Ham 64 33 15 8 4 4
Arsenal 62 36 16 6 1 1
Liverpool 62 37 12 5 2 6
Southampton 57 28 15 3 3 8
Everton 56 37 10 - 4 5
Chelsea 55 34 6 6 4 5
Man.United 46 33 5 2 3 3
Sunderland 44 27 2 9 3 3
Newcastle 43 19 12 2 3 7
Bournemouth 43 18 11 2 3 9
Swansea 41 22 6 5 5 3
Stoke City 40 23 9 2 5 1
Crystal Palace 38 16 7 4 4 7
Norwich 38 28 3 2 1 4
Watford 37 18 5 4 6 4
West Brom 32 8 12 3 1 8
Aston Villa 24 11 6 1 2 4

 

Widzimy zatem, że niektóre drużyny zdecydowaną większość bramek zdobywają po akcji całego zespołu, jak chociażby Norwich 28 / 38 (73% wszystkich zdobytych goli) oraz Manchester United 33 / 46 (72%). W ich przypadku opłacalnym byłoby wybranie strzału, jako metody pierwszego gola. Są jednak i takie, jak chociażby West Bromwich 8 / 32 (zaledwie 25%) - tutaj należałoby być nieco ostrożniejszym i być może poszukać innej opcji.

W przypadku Leicester na przykład, w oczy rzuca się statystyka goli zdobytych z rzutów karnych - aż 10 / 67 goli (15%) Lisy zdobyły w ten sposób. Jeszcze lepiej wyglądają statystyki Sunderlandu, jeśli chodzi o bramki zdobywane z rzutów wolnych - w całym sezonie zawodnicy tego klubu zdobyli w ten sposób aż 9 / 44 bramek (20%). Biorąc pod uwagę kurs ~17.00 na taką właśnie metodę zdobycia pierwszego gola była to z pewnością opcja warta rozważenia.

A co ze strzałami głową? Jakby nie patrzeć kurs ~5.00 na taką właśnie metodę zdobycia pierwszego gola w meczu wygląda całkiem zachęcająco. Tym bardziej, że niektóre zespoły z gry głową uczyniły zabójczą broń - jak chociażby wspomniany wcześniej West Brom, który zdobył w ten sposób aż 12 / 32 zdobytych ogółem bramek (37%) lub Arsenal 16 / 62 goli (26%). W przypadku tych klubów taki zakład bukmacherski miałby całkiem spore szanse na powodzenie. Zupełnie inaczej byłoby natomiast w przypadku takich zespołów jak Sunderland (zaledwie 2 / 44 zdobytych bramek po uderzeniu głową - 4,5%) oraz Norwich (3 / 38 - 8%).

Tyle o klubach. Spójrzmy jak wyglądają statystyki dotyczące najlepszych strzelców Premier League w sezonie 2015 / 2016.

Zawodnik Gole Strzał nogą Strzał głową
Harry Kane 25 24 1
Jamie Vardy 24 22 2
Sergio Aguero 24 19 5
Romelu Lukaku 18 14 4
Riyad Mahrez 17 16 1
Olivier Giroud 16 9 7
Odion Ighalo 15 14 1
Jermain Defoe 15 15 0
Troy Deeney 13 10 3
Alexis Sanchez 13 11 2
Diego Costa 12 12 0


Widzimy jak na dłoni, że w przypadku chociażby Tottenhamu, dla którego Harry Kane zdobywa 36% wszystkich goli (25 / 68) trudno spodziewać się, że pierwsza bramka padnie po uderzeniu głową. Podobnie wygląda sytuacja, jeśli chodzi o Leicester i Jamie’go Vardy’ego - niewysoki Anglik również zdobył niemalże 36% wszystkich goli swojej drużyny (24 / 67), jednak tylko 2 z nich padły po skutecznej główce. Trudno zatem w przypadku Leicester obstawiać uderzenie głową jako potencjalną metodę zdobycia pierwszej bramki. Zupełnie inaczej będzie w przypadku Arsenalu, dla którego Olivier Giroud zdobył 26% bramek drużyny (16 / 62), z czego niemalże połowę swoich goli (7 / 16) zdobył po uderzeniach głową.

Jak często padają bramki po uderzeniach głową?

Skoro o główkach mowa, to spójrzmy jak wiele bramek po uderzeniach tą częścią ciała zdobywali najlepsi strzelcy angielskiej Premier League i hiszpańskiej Primera Division w latach 2003 - 2013.

PREMIER LEAGUE 2003/2013
Zawodnik Liczba goli Gole głową %
Peter Crouch 67 33 49,25%
Teddy Sheringham 147 35 23,81%
Didier Drogba 101 21 20,79%
Alan Shearer 260 46 17,69%
Michael Owen 111 17 15,32%
Robbie Fowler 189 28 14,81%
Ruud van Nistelrooy 95 14 14,74%
Jimmy Hasselbaink 127 16 12,6%
Wayne Rooney 137 12 8,76%
Robin van Persie 92 5 5,43%
Robbie Keane 126 5 3,97%
Thierry Henry 176 6 3,41%

 

PRIMERA DIVISION 2003/2013
Zawodnik Liczba goli Gole głową %
Radamel Falcao 53 12 22,64%
Ruud van Nistelrooy 41 7 17,07%
Cristiano Ronaldo 168 22 13,1%
Ronaldo 80 8 10%
Samuel Eto'o 122 11 9,02%
Karim Benzema 57 5 8,77%
Gonzalo Higuain 87 7 8,05%
David Villa 94 7 7,45%
Leo Messi 192 7 3,65%

 

Czymś, co rzuca się w oczy są z pewnością statystyki Petera Croucha. Wiedząc, że prawie połowę bramek zdobywał on po uderzeniach głową, w meczach z jego udziałem można było w ciemno wybierać tę metodę zdobycie pierwszej bramki w meczu. Jasne, że nie dawało to 100% pewności na poprawność typu, natomiast szanse były dość spore. Całkiem nieźle wyglądały również w tym elemencie liczby Sheringhama, Drogby i Shearera oraz Radamela Falcao w La Liga.

Znając model gry w obu krajach na pewno trudno być zaskoczonym widząc, że znacznie mniejszy odsetek goli po główkach padał w technicznej Primera Division, niż w Premier League. Trudno bowiem spodziewać się, by tak fantastyczni snajperzy, jak Leo Messi, czy David Villa górowali nad obrońcami w polu karnym rywala. Co ciekawe, jedyny zawodnik występujący w obu tych zestawieniach, Holender Ruud van Nistelrooy, notował bardzo zbliżony współczynnik goli strzelonych głową w obu tych ligach.

Jak strzelano gole podczas Euro 2016?

A jak wygląda sytuacja podczas najważniejszych turniejów reprezentacyjnych? Podczas Mistrzostw Świata lub Mistrzostw Europy zazwyczaj roi się od niespodzianek i niewielu typerów bukmacherskich potrafi zakończyć taki turniej na solidnym “plusie”. Receptą na to mogą być właśnie zakłady, o których mowa w tym artykule.

Podczas francuskiego turnieju rozegrano 51 spotkań, w trakcie których zdobyto 108 bramek (śr. 2.12 na mecz, gol co 41 minut). 84 bramki zostały zdobyte po strzale nogą (77,8%), natomiast 24 padły po uderzeniach głową (22,16%). Te statystyki nie odbiegają znacząco od tych z poprzednich turniejów - podczas polsko - ukraińskiego Euro 2012 gole rozłożyły się w stosunku 71,1% - 28,9%, natomiast podczas Euro 2008 80,5% - 19,5% (oczywiście zawsze na korzyść goli zdobytych po strzale nogą).

Skąd padały bramki we Francji? Ze 108 zdobytych goli 91 zdobyto strzałami z pola karnego, przy czym co zaskakujące, aż 19 uderzeniami “z piątki” - całkiem sporo, prawda? 17 razy natomiast bramkarze wyjmowali piłkę z siatki po uderzeniu “zza szesnastki”. Co do sposobu zdobycia bramki to 96 goli padło po składnej akcji całego zespołu (88,8%), 8 po skutecznie wykonanym rzucie karnym (7,4%) i zaledwie 4 po rzucie wolnym (3,7%) - z czego dwa skutecznie egzekwował Gareth Bale. Statystyki rzutów wolnych nie odbiegają zbytnio od turniejów z lat ubiegłych (3,7% w 2016 roku, 1,3% w 2012 i 2,6% w 2008 roku), nieco więcej goli padło natomiast po uderzeniach z rzutu karnego (7,4% w roku 2016, 3,9% w 2012 i 5,2% w 2008 roku).

Podsumowanie

Mamy nadzieję, że tym artykułem nieco ułatwimy zadanie typerom lubującym się w tego typu zakładach bukmacherskich. Jak mamy nadzieję pokazaliśmy, są mecze w których ze sporą dozą prawdopodobieństwa możemy określić metodę zdobycia pierwszej bramki w danym meczu. Wymaga to co prawda sporej wiedzy i doświadczenia oraz przeprowadzenia rzeczowej analizy, jednak w wielu przypadkach znakomity kurs może nam ten wysiłek wynagrodzić. Czy warto? Każdy z Was musi ocenić sam. Naszym zdaniem w niektórych spotkaniach ma to jak najbardziej sens.

Komentarze

Avatar

o ja, całe dzieciństwo mi się przypomniało. Shearer, Sheringham, Fowler, Owen - to były czasy. Jako jedyny miałem w domu Canal + w tamtym czasie, domyślacie sie chyba, że miałem sporo kolegów i byłem dość popularny na osiedlu!!! Shearer był mistrzem co chodzi o grę głową, nigdy nie było i chyba nie będzie lepszego pod tym względem zawodnika wg. Mimo braku imponujących warunków szedł jak taran i wygrywał główki ze znacznie wyższymi od siebie zawodnikami.

Avatar

gdyby ktoś mnie pytał nigdy bym nie powiedział ze tak dużo bramek pada po uderzeniach głową, wydawało mi się że są to jakieś marginalne ilości a tymczasem całekim sporo. Zawsze myślałem że więcej pada natomiast po stałych fragmentach gry, rzuytach karnych i wolnych

Napisz nowy komentarz

The content of this field is kept private and will not be shown publicly.

Restricted HTML

  • Allowed HTML tags: <a href hreflang> <em> <strong> <cite> <blockquote cite> <code> <ul type> <ol start type> <li> <dl> <dt> <dd> <h2 id> <h3 id> <h4 id> <h5 id> <h6 id>
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and email addresses turn into links automatically.
Bonusy i promocje bukmacherskie

Bonusy Bukmacherskie

Przedstawiamy Wam aktualne, wybrane bonusy bukmacherskie oferowane przez bukmacherów online. Aby dowiedzieć się więcej o bonusach, odwiedź nasz poradnik bonusowy.

Polecani bukmacherzy internetowi

Polecani bukmacherzy internetowi

Darmowe typy

Darmowe typy bukmacherskie

W tym miejscu znajdziecie zawsze darmowe typy bukmacherskie, starannie wyselekcjonowane przez współpracujących z nami profesjonalnych typerów.

Aktualne darmowe typy
SINGLE
Stawka: 3/10
piłka nożna Qarabag : Roma
Rodzaj typu: Roma AH (-1) | Kurs: 1.82 5/6
SINGLE
Stawka: 3/10
piłka nożna Besiktas : RB Leipzig
Rodzaj typu: Besiktas AH (+0,25) | Kurs: 1.96 20/21