Tutoriale bukmacherskie - poradnik bukmacherski

Zasady skutecznego typowania kartek

Udostępnij:
FacebookTwitter

Umiejętnie obstawiane zakłady bukmacherskie dotyczące kartek mogą być źródłem wielu sukcesów. Oto wskazówki pomocne w zawarciu skutecznego zakładu.

Zasady typowania kartek

Na co zwracać uwagę obstawiając kartki?

  • Drużyny - mecze pewnych zespołów są łudząco podobne - na murawie od pierwszej minuty trzeszczą kości. Niekiedy wystarczy, że jedna z drużyn nieco podostrzy grę jakimś mocnym faulem w początkowym fragmencie i automatycznie druga się dostosowuje (mimo, że brutalna gra nie leży w jej naturze). Warto być jednak czujnym, bo na mecze drużyn znanych z ostrej gry, firmy bukmacherskie ustalają linię kartek na absurdalnie wysokim poziomie.

    Zauważyliśmy również inną prawidłowość. Otóż po pewnym czasie sędziowie przyzwyczajają się do agresywnego stylu gry danej drużyny i nie karzą jej zawodników kartkami tak często, jak wcześniej. Najlepszy przykład to Atletico, które od przyjścia Diego Simeone gra agresywny futbol w stałym kontakcie z przeciwnikiem. Początkowo sędziowie upominali zawodników przy każdym ostrzejszym wejściu, obecnie nieco “przywykli” do ich stylu i pozwalają im na zdecydowanie więcej.

    Nie bez znaczenia jest taktyka obrana przez oba zespoły. Jeśli drużyna X często atakuje skrzydłami, wykorzystując szybkich jak wiatr skrzydłowych to istnieje spora szansa, że boczni obrońcy przeciwnika będą mieli spore problemy z ich upilnowaniem i po którymś z kolei przewinieniu obejrzą kartkę. Z kolei jeśli drużyna Y jest nastawiona ultraofensywnie to jej obrońcy w przypadku kontry mogą toczyć pojedynki 1 na 1 z szybkimi napastnikami i niejednokrotnie uciekać się do fauli.

    Generalnie obrońcy są znacznie bardziej narażeni na otrzymanie kartki, niż zawodnicy ofensywni. Brzmi to jak “oczywista oczywistość”, lecz jest nieco bardziej złożone. Otóż analiza statystyk wykazała, że za tę samą liczbę fauli obrońca otrzyma kartkę, natomiast napastnik niekoniecznie (wyliczono, że 60% obrońców popełniających 4 przewinienia, kończy spotkanie z min. żółtą kartką, w przypadku napastników jest to zaledwie 30%). Chodzi o miejsce popełnienia faulu i jego znaczenie strategiczne. Obrońcy najczęściej uciekają się do faulu w pobliżu swojej bramki ratując tym samym drużynę przed utratą gola (a więc odnosząc korzyść i zarazem pozbawiając tej korzyści rywala). Napastnicy faulują zwykle z dala od własnego pola karnego, a ich przewinienia popełniane są często w ferworze walki o pozycję. Arbitrzy znacznie chętniej karzą indywidualnie defensorów.

    Według statystyk, zdecydowanie więcej kartek otrzymują zawodnicy drużyn niebędących faworytami spotkania. Są one zazwyczaj zepchnięte do głębokiej defensywy, a zmuszone do biegania za piłką częściej uciekają się do gry faul. Wyjątkiem są spotkania, w których zdecydowanemu faworytowi “nie idzie” w meczu. Niejednokrotnie pojawia się wówczas frustracja i chęć wyładowania negatywnych emocji na przeciwniku.

  • Miejsce rozgrywania spotkania - Badania pokazują, że na upomnienie kartką, znacznie bardziej narażeni są zawodnicy drużyny przyjezdnej (w badanym sezonie Ligi Mistrzów proporcje wyniosły 25% - 75%, a zatem różnica jest naprawdę kolosalna). Rzecz jasna, nie jest to żaden pewnik, jednak ta statystyka daje do myślenia. Obce boisko, ciężki mecz i fanatyczni kibice sprawiają, że nerwy puszczają nie tylko zawodnikom drużyny gości, ale również pod presją trybun ugina się sędzia i znacznie chętniej sięga do kieszeni po przewinieniach zespołu przyjezdnego.

  • Faza sezonu - jak wyliczyli statystycy, znacznie więcej kartek sędziowie pokazują w pierwszych kolejkach. Wynika to na pewno z faktu, że zawodnicy są wypoczęci, spragnieni gry i roznosi ich energia. Jednak nie tylko. W początkowej fazie sezonu zawodnicy nie myślą o konsekwencjach, ewentualnych wykluczeniach z kolejnych spotkań w przypadku zbyt dużej ilości kartek, itd. Poza tym, na początku sezonu wszystkie drużyny grają “o coś”, wszystkie mają swoje większe lub mniejsze cele na najbliższy sezon. W końcówce rozgrywek zazwyczaj kilka zespołów walczy o puchary lub utrzymanie, a zdecydowana większość gra tzw. “mecze o kontrakty na przyszły sezon”, czyli o nic. Trudno wymagać walki, zaangażowania i brutalnej gry od zawodników, którzy myślami są już na słonecznej plaży u boku pięknej blondynki.
     
  • Kraj i liga - istnieją państwa (np. kraje bałkańskie) oraz stadiony, na których atmosfera jest wyjątkowo gorąca, a presja wywierana z trybun zarówno na sędziego, jak i na przeciwników jest większa, niż gdziekolwiek indziej. Mecze na nich mają niekiedy niewiele wspólnego z futbolem, a walka toczy się głównie w parterze.

    Sporo do myślenia dają również statystyki dotyczące ilości kartek w topowych europejskich ligach. Okazało się bowiem, że najwyższą średnią pokazanych kartek na mecz (5,50) ma hiszpańska Primera Division, uchodząca raczej za ligę piłkarskich dżentelmenów o znakomitej technice. Nieco mniej dziwić może drugie miejsce dla włoskiej Serie A (5,00), lecz z pewnością niespodzianką jest odległe miejsce Bundesligi (3,50) oraz (a może przede wszystkim) słynącej ze sporej intensywności angielskiej Premier League (3,50). Być może działa w tym wypadku czynnik psychologiczny, o którym wcześniej wspomnieliśmy (sędziowie uodporniają się na ciągłą ostrą grę i po pewnym czasie nie robi ona na nich większego wrażenia).
     
  • Ranga meczu - wiadomo, że im większy ciężar gatunkowy tym większa szansa, że mecz będzie ostrzejszy niż zwykle. Stawka meczu wymaga od zawodników wyjątkowej troski o wynik i zabezpieczenie własnej bramki. To z kolei skutkuje większą ilością fauli i, co za tym idzie, kartek. Spora ranga meczu to również żywiołowo reagujące, pełne trybuny, mające niejednokrotnie spory wpływ na decyzje podejmowane przez arbitra.

    Są tutaj jednak wyjątki. Trudno bowiem wyobrazić sobie spotkania o większej randze, niż te na Mistrzostwach Świata lub Europy, a statystycznie rzecz biorąc sędziowie pokazują w nich mniej kartek. W czym rzecz? Zawodnicy nie walczą? Odpuszczają przeciwnikowi? Otóż nie. Na wielkich turniejach kolejna żółta kartka oznacza absencję w następnym meczu i zawodnicy starają się łapać ich jak najmniej. W ligach krajowych rozgrywanych jest tak wiele spotkań, że absencja kluczowego gracza w ważnym meczu traci nieco na ważności. Wielki turniej to zaledwie kilka meczów i każdy z nich jest istotny. Wypadnięcie, dajmy na to, dwójki stoperów przed spotkaniem ćwierćfinałowym może pokrzyżować plany nawet najlepszej drużyny, a ewentualnej porażki nie można odrobić w kolejnych spotkaniach, jak ma to miejsce w rozgrywkach krajowych. Tutaj porażka oznacza wyeliminowanie z dalszej fazy turnieju i koniec marzeń o medalu.
     
  • Sytuacja w drużynie - często w interesie zawodnika leży obejrzenie kartki eliminującej go z kolejnego spotkania (chociażby ostatniego spotkania grupowego na Mistrzostwach Świata), dzięki czemu uda mu się “wyczyścić” swoje konto przed fazą pucharową. Oczywiście nie pochwalamy tego typu zachowań, natomiast jeśli mają nam one pomóc w zawarciu zwycięskiego zakładu, to nie mamy nic przeciwko.
     
  • Sędzia - i w końcu “last but not least”. Bo mogą zostać spełnione wszystkie warunki, o których wspominamy wcześniej, a zakład i tak nie będzie zwycięski, dopóki swojej roboty nie wykona “pan w czerni”. To od niego w głównej mierze zależy powodzenie naszego kuponu, dlatego warto się przygotować i zdobyć na jego temat kilka informacji . Zwłaszcza w przypadku zakładów dotyczących kartek, które tak naprawdę zależą od jego interpretacji. Bo co prawda arbitrzy pracują według odgórnych wytycznych i jasno określonych zasad, lecz na końcu to człowiek podejmuje decyzję.

    Są arbitrzy ostrzy jak brzytwa, którzy już w pierwszych minutach temperują ostre zapędy graczy. Są jednak i tacy, którzy ciągle starają się edukować zawodników, a do kieszeni sięgają dopiero w ostateczności. Wszystkie informacje dotyczące sędziego, historię prowadzonych przez niego spotkań i średnią kartek na mecz znajdziemy bez problemu w internecie. Dobra analiza to podstawa do postawienia zwycięskiego kuponu.
Udostępnij:
FacebookTwitter

Napisz nowy komentarz

The content of this field is kept private and will not be shown publicly.

Restricted HTML

  • Allowed HTML tags: <a href hreflang> <em> <strong> <cite> <blockquote cite> <code> <ul type> <ol start type> <li> <dl> <dt> <dd> <h2 id> <h3 id> <h4 id> <h5 id> <h6 id>
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and email addresses turn into links automatically.
Bonusy i promocje bukmacherskie

Bonusy Bukmacherskie

Przedstawiamy Wam aktualne, wybrane bonusy bukmacherskie oferowane przez bukmacherów online. Aby dowiedzieć się więcej o bonusach, odwiedź nasz poradnik bonusowy.

Polecani bukmacherzy internetowi

Polecani bukmacherzy internetowi

Darmowe typy

Darmowe typy bukmacherskie

W tym miejscu znajdziecie zawsze darmowe typy bukmacherskie, starannie wyselekcjonowane przez współpracujących z nami profesjonalnych typerów.

Aktualne darmowe typy
SINGLE
Stawka: 5/10
piłka nożna Hannover - Bayern Munich
Rodzaj typu: First half Bayern AH (-0,75) | Kurs: 1.88 9/10
SINGLE
Stawka: 7/10
piłka nożna Król strzelców Bundesligi
Rodzaj typu: Robert Lewandowski | Kurs: 1.75 3/4