Historia zakładów bukmacherskich

Kiedy powstały zakłady sportowe? W jakim kraju działały pierwsze firmy bukmacherskie? Jakie dyscypliny głównie obstawiano? Jaki wpływ na ich rozwój miał postęp technologiczny? Kiedy postawiono pierwszy zakład online? Jeśli zadajecie sobie te i inne pytania to przeczytajcie nasz artykuł i poznajcie historię zakładów sportowych.

Historia zakładów bukmacherskich

Wielka Brytania - tu wszystko się zaczęło.w górę

Zakłady bukmacherskie są niewątpliwie jedną z najpopularniejszych form rozrywki w dzisiejszym świecie. Pierwszych wzmianek o „zakładaniu się” doszukać możemy się w czasach starożytnego Cesarstwa Rzymskiego, gdzie codziennością było stawianie pieniędzy na ulubionego gladiatora lub pędzące rydwany.

Aby dowiedzieć się więcej o genezie zakładów sportowych swoje oczy skierować musimy w stronę Wysp Brytyjskich, a konkretnie Wielkiej Brytanii, która uważana jest powszechnie za kolebkę zakładów bukmacherskich. Pierwsze wzmianki o zawieraniu zakładów wzajemnych pochodzą z XVIII - wiecznego Londynu, gdzie w domu licytacji Richarda Tattersalla rozpoczęto przyjmowanie zakładów na wyścigi konne. Termin zwany "bukmacherstwem" w tym kontekście oznaczał prowadzenie księgi zapisów handlowych i tak zapożyczony przyjął się jako określenie czynności, polegających na dokonywaniu zapisu i potwierdzeniu przyjęcia zakładu. Początkowo jednak pojęcie „bukmacher” nie kojarzyło się w Anglii najlepiej. Dopiero działania dwóch przedstawicieli tego zawodu Freeda Swindela i Leviathana Daviesa doprowadziły do powstania listy zakładów publikowanych w całym Londynie.


Prawdziwe „zakładanie się” zaczęło się jednak nieco później, również na Wyspach Brytyjskich. To właśnie tam na początku XX wieku pojawiło się pojęcie „bookmaker” oraz zaczęły powstawać pierwsze legalne i oficjalne punkty przyjmujące zakłady sportowe. Za osobę, która zapoczątkowała ten trend, uważa się Johna Moores’a, który w 1922 r. w Liverpoolu otworzył pierwsze biuro bukmacherskie o nazwie „Littlewood Pools of Liverpool”. Sama definicja to zlepek dwóch angielskich słów - „book” (zakład) i „maker” (robić) stąd za „bukmachera” uznaje się osobę „robiącą / przyjmującą zakłady”.
Niemal od razu na myśl nasuwa się pytanie: skąd wziął się pomysł na przyjmowanie zakładów? Odpowiedź jest stosunkowo prosta. Koniec XIX i początek XX wieku to rozkwit najpopularniejszej dyscypliny sportowej na świecie - piłki nożnej. W 1888 r. w Anglii rozpoczęto pierwsze na świecie, zawodowe rozgrywki ligowe. Zainteresowanie piłką nożną rosło błyskawicznie, w szczególności dzięki lokalnym dziennikom prasowym, które przedstawiając relacje ze spotkań lig angielskich, stopniowo zaczęły typować faworytów i wystawiać kursy na najbliższe mecze piłkarskie.

Zanim przejdziemy do emigracji „bukmacherki” poza Wyspy Brytyjskie warto byłoby się zastanowić, czym ona jest? Przez wiele lat wzajemne zakłady bukmacherskie uważane były za formę „czystego hazardu”. Patrząc jednak obiektywnie na ten rodzaj rozrywki możemy stwierdzić, że jest zupełnie inaczej. Hazard to słowo pochodzenia arabskiego, które wymyślono dla określenia gier karcianych. W języku angielskim oznacza ryzyko. Możemy zatem określić hazard jako zjawisko kojarzone z ryzykowną aktywnością, której wynik zależy w dużej mierze od przypadku.

Jak zatem odnosi się to do bukmacherstwa? Gdy ktoś idzie do kasyna i wybiera liczbę, na jakiej zatrzyma się kulka w ruletce, to jest to hazard. Wszakże nie ma sposobu na to, by przewidzieć gdzie za trzydzieści sekund się ona znajdzie. Wzajemne zakłady bukmacherskie to zupełnie coś innego. Jak wiemy, szczęście potrzebne jest wszędzie, w każdej dziedzinie naszego życia. Jednak w odróżnieniu od ruletki, obstawianie wyników wydarzeń sportowych polega w dużej mierze na wiedzy, umiejętności analitycznego myślenia i samodyscyplinie gracza. Jeśli ktoś jest inwestorem giełdowym, czy nazywamy go hazardzistą? Absolutnie nie. Dlatego też obstawianie wyników sportowych należy traktować dokładnie w ten sam sposób. Pamiętajmy, że wielu ludzi poświęca „bukmacherce” sporo czasu, czyniąc ją nie tylko dodatkowym, ale często nawet jedynym źródłem dochodu.

 

Rozwój zakładów bukmacherskich na świeciew górę

Wróćmy jednak do historii. Obiecujące początki zakładów sportowych oraz ich błyskawiczna popularność zapowiadały wielką karierę firm bukmacherskich, a co za tym idzie wielkie pieniądze. Zakłady bukmacherskie dość szybko powiększały swój zasięg oddziaływania. Powstawały nowe punkty obsługi typerów, a coraz więcej ludzi zaczynało się interesować profesjonalnymi zakładami sportowymi. Każdy, kto chciał pracować jako bukmacher, mógł poczytać trochę fachowej literatury i bez przeszkód rozpocząć prowadzenie własnego biznesu. Niestety. Powstające w zawrotnym tempie kolejne punkty przyjmowania zakładów spowodowały, że zmniejszyła się opłacalność ich prowadzenia. Ten trend na rynku spowodował systematyczne wykruszanie się najsłabszych bukmacherów. Zakłady sportowe i cały rynek usług z tym związanych przestał być łatwym i przyjemnym sposobem na zarobienie wielkich pieniędzy. Bukmacherzy posiadający niewielkie doświadczenie, sami się wykluczali z rynku usług z powodu popełniania zbyt wielu błędów. Stosunkowo małe firmy bukmacherskie zaczęły tracić klientów na rzecz firm o najlepszej reputacji, które miały pieniądze na szeroko zakrojone kampanie reklamowe.

 

Wpływ internetu na rozwój zakładów sportowychw górę

Niewątpliwym krokiem milowym okazało się rozpowszechnienie działalności bukmacherskiej w Internecie. Jako pierwsi na ten pomysł wpadli Amerykanie, którzy dostrzegli możliwość założenia dobrego biznesu w oparciu o zakłady sportowe online. Błyskawiczny rozwój telekomunikacji i informatyki spowodował, że potencjalnym graczom dano w rzeczywistości niczym nieograniczoną możliwość zakładania się. Pierwszy oficjalny zakład online został zawarty w 1972 r. w Kanadzie. Internetowe firmy bukmacherskie dały typerom możliwość stawiania zakładów bukmacherskich o każdej porze dnia i nocy, z każdego miejsca na świecie. Jedynym warunkiem stało się posiadanie komputera i dostęp do Internetu - na masową skalę został on spełniony dopiero w latach dziewięćdziesiątych XX w. Obecnie możemy mówić o największym „boomie” na zakłady bukmacherskie w ich historii - na rynku działa kilkadziesiąt bardziej lub mniej renomowanych firm bukmacherskich. Warto również wspomnieć, że w drugiej połowie lat dziewięćdziesiątych nastąpił „złoty okres” dla bukmacherów naziemnych. Nowe firmy i ich oddziały zaczęły wyrastać jak grzyby po deszczu w każdym zakątku świata. Bukmacherzy z roku na rok rozwijali swoje technologie, polepszając jednocześnie ofertę i obsługę klienta, a biznes przynosił rekordowe dochody. Wraz ze wzrostem popularności sportu rosło również zainteresowanie bukmacherką. Na rynku zakładów sportowych znakomicie sprawdziło się słynne powiedzenie amerykańskiego multimilionera Roberta Toru Kiyosaki - „Jeśli nic nie zainwestujesz, nic też nie zarobisz”.

 

Top bonusy bukmacherskie

Bukmacher LV Bet logo
Bonus powitalny do 1000 PLN
Bet-at-home logo
Bonus powitalny, 50% do 350 PLN
Unibet bukmacher
Zgarnij 200 PLN od Unibet

Komentarze

Wpisz znaki, które widzisz na obrazku. (potwierdzanie przy użyciu dźwięku)
Wpisz znaki, które widzisz powyżej; jeśli nie możesz ich przeczytać, potwierdź formularz a wygenerowany zostanie nowy obrazek. Wielkość liter nie ma znaczenia.